Hinobambusa tranquillans Shiroshima

Uprawa gatunków tropikalnych i innych nadających się do pomieszczeń.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

starykapral
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2011 17:11
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011

Hinobambusa tranquillans Shiroshima

Post autor: starykapral » 20 lut 2011 18:11

Witam
Jestem ''nowy'' na forum i hodowli bambusów.Zięć kupił w wysyłkowym sklepie Oaza Palmy bambus Hinobambusa tranquillans Shiroshima,bambus miał uschnięte czubki liści
a niektóre uschnięte połowy liści(na całej długości).Wysłał zdjęcia do sklepu odpisano mu że to nic bambus zaraz się zaaklimatyzuje.Po kilku tygodniach liście usychały coraz bardziej.Zięć chciał wywalić bambus do śmieci.Bardzo lubię zieleń w domu i balkonie więc zabrałem ten prawie uschnięty bambus do siebie.Znalazłem o nim(bambusie)
sporo informacji ale jak go uratować nadal nie wiem.Będę wdzięczny za wszelkie porady.
starykapral

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Hinobambusa tranquillans Shiroshima

Post autor: Sobal » 21 lut 2011 11:49

Zobacz czy "coś go nie gryzie" - można profilaktycznie spryskać czymś na przędziorki, dać mu dużo światła, wody na tyle żeby nie stał w wodzie ale żeby miał wilgotno, jakiś nawóz to traw...

Najlepszą metodą będzie wsadzenie go wiosną do gruntu - na pewno odżyje i będzie mu dużo lepiej niż pomieszczeniach.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

starykapral
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2011 17:11
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011

Re: Hinobambusa tranquillans Shiroshima

Post autor: starykapral » 22 lut 2011 16:46

Witam
Dziękuję za podpowiedzi w sprawie bambusa.Wydaje mi się że nic go nie gryzie(oglądałem dokładnie przez lupę),ale profilaktycznie opryskam.''Do ziemi na wiosnę''-czyli mniej więcej przy jakich temperaturach?

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Hinobambusa tranquillans Shiroshima

Post autor: Sobal » 23 lut 2011 11:12

starykapral pisze:Witam
Dziękuję za podpowiedzi w sprawie bambusa.Wydaje mi się że nic go nie gryzie(oglądałem dokładnie przez lupę),ale profilaktycznie opryskam.''Do ziemi na wiosnę''-czyli mniej więcej przy jakich temperaturach?
Dodatnich czyli pewnie w marcu. Po kilku tygodniach bym go nawiózł nawozem do traw...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

starykapral
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2011 17:11
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011

Re: Hinobambusa tranquillans Shiroshima

Post autor: starykapral » 23 lut 2011 12:48

Witam
Dziękuję za kolejną radę.Jestem tak oczarowany tą nową dla mnie rośliną że nie spytałem o rzecz w sumie najważniejszą.Czy ten gatunek bambusa można hodować w około 30 litrowej donicy z wypalanej gliny,co robić (jeśli odbije i będzie rósł) w zimie.
Przepraszam że zamiast od razu spytać o wszystko,co kilka dni przypomina mi się że jeszcze o czymś ważnym nie wiem.Jestem ''stary piernik'',mam duże kłopoty z kolanami (6 operacji) z sercem(leczę się w Instytucie Kardiologii w Aninie).Do tego insulina więc proszę o wyrozumiałość .Ale''kocham'' rośliny i gdy któraś ginie,jest mi BARDZO przykro.
starykapral

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Hinobambusa tranquillans Shiroshima

Post autor: Sobal » 23 lut 2011 13:41

Zdecydowanie lepiej rosną w gruncie. Mi nie udało się utrzymać bambusa w pomieszczeniu dłużej niż 3-4 lata - następuje regres i roślina jest coraz słabsza...
Z braku gruntu można kombinować latem z balkonem a zimą z jakimś chłodniejszym niż mieszkanie miejscem np. garażem lub można go zadołować z pojemnikiem, kładąc prawie na boku i ocieplając.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

starykapral
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2011 17:11
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011

Re: Hinobambusa tranquillans Shiroshima

Post autor: starykapral » 23 lut 2011 19:19

WIELKIE DZIĘKI-a co będzie dalej dalej ,pożyjemy zobaczymy..

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości